Jak planować zapasy warsztatu i uniknąć braków?
Brak podstawowego oleju, filtra lub czyściwa zatrzymuje zlecenie, ale nadmierny zapas zamraża pieniądze i zajmuje miejsce. Celem nie jest pełny magazyn za wszelką cenę, tylko przewidywalna dostępność produktów potrzebnych do codziennej pracy.
Podziel asortyment według znaczenia
Najpierw wskaż produkty krytyczne: ich brak zatrzymuje usługę albo stwarza ryzyko bezpieczeństwa. Następnie oddziel pozycje często zużywane od rzadkich i specjalistycznych. Dla każdej grupy można ustalić inny poziom zapasu oraz częstotliwość kontroli.
Ustal minimum i maksimum
Poziom minimalny powinien pokrywać zużycie w czasie potrzebnym na dostawę oraz rozsądny bufor. Poziom maksymalny ogranicza nadmierne zakupy. W prostym warsztacie wystarczy tabela z aktualnym stanem, średnim zużyciem, terminem dostawy i punktem ponownego zamówienia.
Bierz pod uwagę sezonowość
Płyny zimowe, akumulatory, środki do klimatyzacji czy produkty ogrodnicze mają wyraźne szczyty sprzedaży. Bazowanie tylko na średniej rocznej zaniży zapas przed sezonem i zawyży go po sezonie. Oznacz w kalendarzu moment zwiększenia stanów oraz plan ich późniejszego wygaszania.
Ogranicz liczbę przypadkowych zamienników
Lista zatwierdzonych produktów i ich odpowiedników zmniejsza ryzyko pomyłki. Każdy zamiennik powinien być sprawdzony pod kątem norm, aprobat i zastosowania, a nie tylko podobnej nazwy czy lepkości.
Wprowadź krótki cykl kontroli
- Produkty krytyczne sprawdzaj co tydzień.
- Raz w miesiącu porównuj stan systemowy z fizycznym.
- Oznaczaj otwarte opakowania i stosuj rotację FIFO.
- Notuj przyczyny zakupów awaryjnych.
Wykorzystaj harmonogram dostaw
Stały dzień zamówień porządkuje pracę i pozwala łączyć kilka grup produktowych w jedną dostawę. Dla pozycji o nieregularnym zużyciu warto ustalić z dostawcą dostępność oraz realny czas realizacji zamiast utrzymywać nadmierny zapas.
Obsługujemy warsztaty, floty i sklepy w modelu regularnych dostaw. Poznaj sprzedaż hurtową MOTIVA i zapytaj o warunki.
‹ Wróć do bloga